INDEVELOPMENTbeta






Subskrybuj m1chu.eu – another devblog
 
  •  Łukasz: Na stronce http://www.beautifulcode.pl/we bmaster/php/przewodnik-po-zabe zpieczeniach-aplikacji-php/...
  •  m1chu: Gdyby ktoś miał kiedyś problem z nieprawidłową wielkością pobieranego pliku, chociażby w moich, wyżej...
  •  m1chu: Jeżeli chodzi o szybką konwersję z Flash na HTML to szczerze nie wiem. Nigdy nie potrzebowałem żadnej...
  •  m1chu: @Michal: wrzuć linki w jakieś kontenery (listę ul -> li, dl -> dt/dd, czy chociażby w divy). Ustaw ich...
  •  Józek: Wszystko pięknie opisane, ja mam małe pytanko. Od jakiegoś czasu staram się dowiedzieć jak zmienić...
  •  Michal: a co jesli chciałbym umiescic kilka takich linkow obok siebie ?jesli zmienie wartość display na inline...
  •  mano: Co należy zrobić aby podmiane przycisku zastasowac kilka razy na stronie z różnymi grafikami ? Trzeba...

Dołącz do fanów!

Ankieta!

  • Jak oceniasz poziom artykułów? (dokładną opinię umieść w komentarzu)

    View Results

    Loading ... Loading ...




W pogoni za doskonaleniem synchronizacji, obsługi poczty i RSS – Opera 9.6x


Opera 9.6x - powiew świeżości

Jej developerzy jako pierwsi wprowadzili system kart i wbudowane blokowanie wyskakujących okien. Była prekursorem zaimplementowanych gestów myszy, integralnej obsługi protokołu BitTorrent i wyszukiwarki dostępnej z poziomu paska zadań. Przeglądarka Opera, bo o niej tu mowa niewątpliwie w sporym stopniu wyznaczała swoją innowacyjnością drogę rozwoju alternatywnych przeglądarek. Czy wraz z niedawnym, zeszłomiesięcznym pojawieniem się wersji 9.6 fala wdrażanych nowości utrzymała się?

Nie bój się zmiany na lepsze… dysjunkcja(1) rozwiązaniem…

Rynek przeglądarek internetowych, spoglądając na niego okiem użytkownika nie jest wcale taki prosty jakim mógłby się wydawać. Już od dawna szeroko poruszanym problemem jest dominacja nieszczęśliwego tworu jakim jest Internet Explorer (dalej jako MSIE lub IE). Przeglądarki dzięki której ukuła się konkretyzacja stwierdzenia „alternatywa” w tej branży. Na złożoność tego zagadnienia składa się niemożność określenia co jest jednoznaczną przyczyną tego, że internauci nadal wybierają iluzorycznie „jedynie słuszną przeglądarkę”. Przyzwyczajenie? Fanatyzm? A może nieznajomość zamienników?

Opera na tle innych przeglądarek

Opera to jedno z tych rozwiązań które stoją po „jasne stronie mocy”. Bezpieczniejsza, szybsza, kompleksowa, w znacznym stopniu intuicyjna, skierowana w stronę zgodności ze standardami i to co ją charakteryzuje praktycznie od początków, czyli częste wdrażanie nowości. Po zmianach w graficznym interfejsie użytkownika, dodaniu opcji typu synchronizacja, czy modyfikacji silnika przeglądarki w wersji 9.5 jej twórcy w najnowszej jej odsłonie skupili się przede wszystkim na udoskonaleniu i rozwinięciu dotychczas dostępnych funkcjonalności.

1. Możliwość wystylizowanego podglądu RSS/Atom…

Defektem wersji wcześniejszych niż 9.6 był brak możliwości wystylizowanego podglądu zawartości kanałów RSS, bądź Atom. Odnośniki do nich prowadzące były przeznaczone domyślnie do subskrypcji, a w tle ewentualnie otrzymywaliśmy tylko wynik działania generatora danego kanału. Tym razem otrzymujemy domyślnie możliwość przeglądania nagłówków wiadomości oraz w wypadku aprobaty treści zasubskrybowanie kanału informacyjnego.

Porównanie podglądania RSS/Atom

Wprowadzenie wyżej wymienionego udoskonalenia niesie za sobą pewny dodatkowy atut. Jest to możliwość modyfikacji wyglądu wbudowanego czytnika RSS/Atom. Dzięki temu możemy bezpośrednio dodać nasz kanał do innych internetowych, zewnętrznych czytników jak Bloglines, czy My Yahoo, bądź możemy mieć możliwość skorzystania z wyszukiwarki wpisów. Co należy w tym celu zrobić?

  • Ściągnąć ten plik (lub jego polską wersję)
  • Podmienić plik webfeeds.html w katalogu X:\\Program Files\Opera\Styles\ lub umieścić go w dowolnej innej lokalizacji (preferowaną powinien być katalog używanego profilu: X:\\Documents and Settings\nazwa_użytkownika\Dane aplikacji\Opera\Opera\profile\) po czym w pasku adresu przeglądarki należy wpisać opera:config#Webfeeds HTML Template File i podać nową ścieżkę do pliku webfeeds.html

Trzeba wspomnieć także, że jeśli dokładnie przyjrzymy się zawartości kluczowego dla tej modyfikacji plikowi to stosując XHTML, JavaScript i arkusze stylów możemy w prosty i szybki sposób jeszcze zmyślniej zmodyfikować naszą przeglądarkę kanałów.

Modyfikacja wyglądu podglądu RSS/Atom
Modyfikacja wyglądu podglądu RSS/Atom.

Zmiany w obsłudze poczty…

Miłym dodatkiem, choć dla mnie osobiście to tylko malutki bonus jest wprowadzenie śledzenia i ignorowania wątków oraz kontaktów. Działa to na zasadzie oznaczenia danej wiadomości bądź adresu jedną z dwóch powyższych opcji przez co dalsza i poprzednia korespondencja dotycząca tego e-maila będzie dodana w panelu poczty w osobnych zakładkach Śledzone wątki / Śledzone kontakty lub zostanie „wygaszona” (oznaczona na szaro lub kontakt zostanie skreślony) po pobraniu jej na lokalny komputer. Tryby te mogą cechować się znaczną przydatnością jeżeli będziemy mieć potrzebę wśród gąszczu wiadomości podzielić je na te ważne i te niepotrzebne.

W przypadku wiadomości obydwu oznaczeń możemy dokonać poprzez otwarcie menu kontekstowego (prawy klawisz myszy) na danej wiadomości, a następnie przejście do Śledź lub ignoruj po czym z rozwijanej listy wybranie interesującej nas akcji. Poprzez to samo menu, ale już w Przejdź do możemy szybko przeskoczyć do naszej listy wątków. Wszystko wykonujemy w Opera Mail (poczcie, dawniej nazywanej M2, a w dalszym tekście określanym także jako OM).

Dla kontaktów śledzić lub ignorować je możemy poprzez kliknięcie w danej wiadomości na nadawcę (Od) lub odbiorcę (Do) danego e-maila.

Obsługa wątków i uruchamianie TWŁI
Obsługa wątków i uruchamianie Tryb Wolnego Łącza Internetowego.

W mojej subiektywnej opinii znacznie przydatniejszą nowością jest za to wprowadzony Tryb Wolnego Łącza Internetowego (z angielskiego Low Bandwidth Mode). Pomimo wzrastającej liczby użytkowników szybkich łącz szerokopasmowych może się on przydać w wypadku kiedy nadal musimy oszczędzać aktualnie użytkowaną przepustowość łącza, bądź jeżeli na danym koncie otrzymujemy sporą ilość niechcianej poczty. Ustawienie te działa na zasadzie pobierania tylko określonej ilości danych w czasie pobierania wiadomości. Dla protokołu IMAP ściągana jest tylko wiadomość, a ewentualne załączniki dopiero po ręcznym wykonaniu takiego żądania ze strony użytkownika. W przypadku POP3 klient poczty pobiera jedynie 100 początkowych linii wiadomości, podobnie jak powyżej dopóki nie zażądamy wyświetlenia całego e-maila.

Ustawienie to można włączyć poprzez Narzędzia / Konta poczty i czatu..., a następnie przez wybranie interesującej nas skrzynki e-mail i w jej właściwościach przejście do zakładki Odbieranie.

Działanie TWŁI i wątki dla kontaktów
Działanie Trybu Wolnego Łącza Internetowego i wątki dla kontaktów.

Niestety to czego nadal brakuje to polska lista serwerów w „bazie” przeglądarki. Udało się Chińczykom, nam nadal nie. Choć z tego co widać jest coraz bliżej.

Wiele osób zauważyło już za pewnie, że wielokrotnie przy dodawaniu nowego konta w kliencie poczty nie trzeba podawać danych dotyczących serwerów IMAP/POP3 i SMTP. Wszystko za sprawą istniejącego od wersji 9.2x pliku mailproviders.xml przetrzymującego powyższe dane przypisane do danych domen. Jest to prosty przykład w jaki sposób developerzy Opery starają się ułatwić korzystanie z ich produktu użytkownikom. Dopóki polska lista najczęściej używanych serwerów nie zostanie na stałe dodana do aktualnego zbioru możecie zainteresować się powstającymi aktualnie adresami serwisów oferujących konta pocztowe. Należy wybrane serwery scalić (np. poprzez wklejenie) z wyżej wymienionym plikiem znajdującym się pod ścieżką X:\Program Files\Opera\defaults.

Oczywiście jeżeli jest ktoś chętny można pod w.w. adresem forum pomóc w kreowaniu grupy serwerów, bądź dla własnej potrzeby taką tworzyć posiłkując się poniższym schematem XML.

<!-- Configuration information: http://adres.www.pl/poczta -->
	<provider>
		<!-- lista domen/subdomen operujących na niżej wymienionych serwerach -->
		<domains>
			<domain>serwer.webhosting.pl</domain>
			<domain>serwer2.webhosting.pl</domain>
			<domain>emergency.m1chu.eu</domain>
		</domains>
		<!-- wartością może być "email" lub "user", w zależności od tego czy nazwą użytkownika ma być pole e-mail, czy pole z podanym użytkownikiem -->
		<username use="user" />
		<servers>
			<!-- konfiguracja serwera POP3 -->
			<server protocol="pop">
				<host>pop3.webhosting.pl</host>
				<port>777</port> <!-- opcjonalny znacznik jeżeli port jest inny niż domyślny (pop3: 110; smtp: 25) -->
				<auth>auto</auth> <!-- autoryzacja - dostępne są wartości "auto" i "plaintext" -->
				<secure>no</secure> <!-- lub "yes" jeżeli TLS (zapewniające uwierzytelnienie) jest obsługiwany przez pocztę -->
			</server>
			<!-- konfiguracja serwera SMTP -->
			<server protocol="smtp">
				<host>smtp.m1chu.eu</host>
				<auth>plaintext</auth> <!-- autoryzacja - dostępne są wartości "auto" i "plaintext" -->
				<secure>no</secure> <!-- lub "yes" jeżeli TLS (zapewniające uwierzytelnienie) jest obsługiwany przez pocztę -->
			</server>
		</servers>
	</provider>

Z nowości pozostaje nam jeszcze tylko poczekać na obsługę tworzenia wiadomości w trybie HTML, aby OM stała się pełnoprawnym klientem poczty, chociażby z nazwy. Może wraz z nadejściem Peregrine?

Na przeciw potrzebie synchronizacji wychodzi Opera Link…

Pracując na kilku profilach bądź stacjach roboczych niekiedy może zachodzić potrzeba operowania na jednym źródle różnego typu danych. W wersji 9.5 przeglądarki na przeciw oczekiwaniom wyszła nam opcja synchronizacji nazwana Opera Link (OL). Dawała ona możliwość współdzielenia zakładek, szybkiego wybierania, notatek oraz osobistego paska. W najnowszej odsłonie Opery programiści zrobili krok w przód dodając do jej obsługi także historię wyświetlanych adresów oraz wyszukiwarki.

Na jakiej zasadzie powyższe udogodnienia działa? Przede wszystkim należy zarejestrować konto Opera Link. Można to zrobić na jeden z dwóch sposobów:

  • rejestrując konto w flagowym serwisie Opera Link
  • rejestrując konto z poziomu przeglądarki, a mianowicie z menu wybierając Plik / Synchronizuj Operę…, a następnie przyciskając Zarejestruj się należy wpisać dane nowego użytkownika i poczekać na akceptację jego utworzenia

Po utworzeniu konta należy ponownie wejść do menu Synchronizuj Operę… i zalogować się w nowo otwartym oknie. Przy pierwszym logowaniu zostaniemy przeniesieni do anglojęzycznej strony informacyjnej.

Teraz łatwo możemy zarządzać danymi synchronizowanymi obszarami przeglądarki logując się na stronie Opera Link.

Opera Link - konfiguracja
Opera Link – konfiguracja.

Wypadałoby jednak wytłumaczyć w jaki sposób działa powyższa właściwość. Wygląda to tak, że po aktywacji synchronizacji w przeglądarce wszelkie zmiany które mają być śledzone są wysyłane na serwery Opery Link i przypisywane do naszego konta. I tak np. dodając zakładkę doda się ona także do spisu w internetowym profilu dodatku. Ustawienia te możemy oczywiście modyfikować z poziomu samego profilu w serwisie. Zostaną one zaktualizowane w wypadku jeżeli synchronizacja w odpowiednich przeglądarkach będzie aktywna dla użytkownika na którym wykonujemy zmiany. Zasada prosta, ale z zasady skuteczna.

Niestety tego co mi brakuje to możliwości usunięcia zmian wprowadzonych po zsynchronizowaniu wraz z zakończeniem korzystania z dobrodziejstw OL (Plik / Zatrzymaj Synchronizację Opery). Oczywiście można przywrócić ustawienia domyślne, bądź z przed korzystania z tego ustawienia, ale dopiero jeżeli wprowadzimy je ręcznie na oddzielnej Operze bądź z poziomu skryptu. Dlatego uważam, że zapytanie lub co lepsze możliwość określenia w opcjach czy ma nastąpić akcja resetowania byłaby tutaj jak najbardziej na miejscu. Może kiedyś…

Zaleca się także aktualizację w tym wypadku Opery do wersji 9.6.1, gdzie pozbyto się błędu z generowaniem duplikatów zakładek dla opisywanego w tym punkcie trybu.

Wisienka na torcie… Opera Scroll Marker!

Na torcie wyżej wymienionych rozszerzeń nie mogło zabraknąć małej wisienki charakteryzującej pewną nowość. Jest nią Opera Scroll Marker – funkcja ułatwiająca odczytywanie widocznych granic przewijanej strony. W wypadku serwisów o sporej wysokości zostanie wyświetlony specjalnie przygotowany pasek symbolizujący koniec poprzedniej, bądź początek następnej części aktualnie wyświetlanej strony. Uproszczając – linia pokazywana jest z miejsca z którego rozpoczęto przewijanie i w większości przypadków staje się widzialna dopiero przy sporej ilości samego tekstu. Udogodnienie to można uruchomić poprzez menu Narzędzia / Preferencje... / Zaawansowane / Przeglądanie i zaznaczenie opcji Pokaż znaczniki przewijania.

Działanie Opera Scroll Marker
Działanie Opera Scroll Marker.

Wysoki poziom bezpieczeństwa, szybkości i zgodności – prawda, czy mit?

Ostatnim punktem analizy zmian w najnowszej odsłonie produktu Opera Software ASA chciałbym skupić się na tym ile jest prawdy w tym, że jest ona względnie bezpieczna, szybka i zgodna z wyznaczanymi standardami. Wszystkie testy wykonywałem na systemie Windows XP SP3, procesorze Intel C2D 1.86Ghz i z dwoma gigabajtami pamięci na pokładzie.

Pod młotek zabrałem dwóch największych alternatywnych rywali, czyli Operę (w wersjach 9.52 i 9.62 dla porównania zmian pomiędzy nimi) oraz Firefoksa 3.0.4 z załadowanymi kilkunastoma wtyczkami (oznaczany dalej skrótem FX). Do sparing dostał się także niestety nadal jeszcze ilościowy lider peletonu, czyli IE 7. Prócz MSIE wszyscy pozostali pretendenci do tytułu przechodzą test ACID2 bez problemów. Inaczej jest już z najnowszą jego odsłoną, z ACID3. Tutaj jest już ciut gorzej. Nie biorąc pod uwagę kilku jeszcze nieoficjalnych buildów dwóch konkurencyjnych browserów wszystkie znane mi oficjalne wersje nadal walczą o uzyskanie miana w stu procentach zgodnej z testem przeglądarki. No, ale nie taki diabeł straszny jak go malują (nie licząc twórców IE, którzy co za chwile będzie można zauważyć standardy mają w szerokim poważaniu). Skok Opery w najnowszej wersji jest minimalny, ale jednak. A co za tym idzie tylko minimalny plus za niego, bo programiści mogli się bardziej postarać.

Test zgodności ACID3

W testach szybkości jest już znacznie lepiej. W przypadku czasu wykonywania zawartości arkusza stylów najnowsza wersja Opery sprawuje się niespełna dwa razy lepiej niż poprzednia testowana wersja, a ponieważ w niej prędkość przetwarzania CSS jest porównywalna do FX to także jest dwa razy szybsza od „liska”. Testy zostały wykonane tym benchmarkiem.

Test wydajności CSS

Podobne wydajnościowe testy wykonałem pod kątem JavaScriptu. Użyłem do tego webkitowego benchmarka w którym wyniki uplasowały się w takiej samej kolejności jak w przypadku poprzedniego testu. Jedyną różnicą jest fakt, że już nawet Opera 9.52 deklasowała dwie pozostałe przeglądarki, a skok optymalizacyjny przy przejściu do jej wyższej odsłony nie jest już tak spektakularny jak w przypadku pomiarów dotyczących CSS.

Webkitowy test wydajności wykonywania JS

Dla potwierdzenia powyższych wyników dokonałem alternatywnego pomiaru. Wyniki pod kątem różnic i klasyfikacji w znacznym stopniu się pokrywają.

Kompleksowy test wydajności wykonywania JS

Każdy z wyżej wymienionych testów został wykonany co najmniej dwukrotnie, a z wszystkich wyników została wyciągnięta średnia w celu otrzymania jak najdokładniejszego wyniku. Oczywiście żadnych „sterylnych”, ani „próżniowych” warunków nie miałem do wykorzystania więc rezultaty mają bardziej pokazywać różnice, a nie skrupulatnie wyznaczać na ile optymalne są analizowane browsery. Zdaję sobie także sprawę, że istnieje wiele innych zamienników w tej dziedzinie i zdarzają się takie, które są jeszcze szybsze niż wyżej wymienione. Niestety z reguły są znacznie mniej funkcjonalne niż np. Opera.

No i kwestia ostatnia. Bezpieczeństwo. Pomijając problemy wynikłe z nieodpowiedzialnego użytkowania obiektu naszych zainteresowań przez jej użytkowników Opera ma opinię przeglądarki bezpiecznej i szybko aktualizowanej. Świadczy o tym m.in. aktualnie zerowa ilość niezałatanych bugów wg Secunii. Nie mniej jednak w wypadku znalezienia błędu wraz z wydaniem kolejnej aktualizacji są one natychmiastowo łatane. Podobnie było w momencie pojawienia się wersji 9.62, gdzie poprawiono możliwość wykonania dowolnego kodu poprzez wyszukiwarkę historii i usunięto lukę dotyczącą wstrzyknięcia kodu via XSS w panelu odnośników.

Tak jak w życiu, tak i w Internecie należy kierować się jednak zasadą ograniczonego zaufania. Jeśli się do niej zastosujemy i będziemy regularnie aktualizować przeglądarkę to z pełną odpowiedzialnością mogę napisać – na tle innych jest ona bezpieczna!

And the winner is… ?!

Jako webdeveloper od czasów kiedy zacząłem nabywać swoje doświadczenie w programowaniu skryptów internetowych starałem się używać wachlarza przeglądarek internetowych. Dziś daje mi możliwość w miarę obiektywnie ocenić którą z nich można polecić, a którą nie. Na pewno z czystym sumieniem można zarekomendować korzystanie z najnowszego wydania Opery9.6x. Potrzebujesz więcej przykładów dlaczego? Bo:

  • pomimo, że nie doczekaliśmy się jeszcze publicznego builda zgodnego z ACID3 to powoli krok po kroku doskonalone są metody zgodności ze standardami (m.in. usunięto obsługę obiektu document z elementu iframe)
  • developerzy kierunkują rozwój także w stronę zgodności z innymi wartościowymi przeglądarkami co często ułatwia pracę twórcom internetowych rozwiązań (wprowadzono np. obsługę poza standardowej własności caller znanej z przeglądarek spod znaku Mozilli)
  • pomimo, że ta recenzja powstała na podstawie Windowsowskich odsłon Opery to przy aktualizacjach nie pomija się dokonywania poprawek stricte dla użytkowników Maców, czy systemów Uniksowych
  • bo pojedynczy update to także szereg innych mniejszych, ale równie ważnych zmian (lista dla 9.6)
  • bo jeżeli nie spróbujesz, nie będziesz wiedzieć tak naprawdę co tracisz!

Chcesz się skusić? Zapraszam do pobierania! Napotkałeś na jakiś problem? Poszukaj rozwiązania w samouczku, a jeśli jej tam nie znajdziesz nie bój się spytać w komentarzach, bądź na polskim forum Opery.

——————————
(1) używany w informatyce synonim alternatywy.


12 komentarzy

  • gravatar
    1. hicat ()

    Nie bój się zmiany na lepsze – no cóż kiedy jakiś spory czas temu szukałem „dobrej” , rozbudowanej i bezpiecznej przeglądarki internetowej. Miałem do wyboru Opere w jej pierwszych wersjach bodajże to była wersja 5 lub Netscape Navigator jako że wtedy bardziej przypadła mi do gustu opera używałem jej spory czas aż do momentu pojawienia się Firefoxa 0.9 zapewne dlatego że FF był zdecydowanie szybszy i jakoś tak sprawniejszy. I w sumie tak jest po dziś dzień. Kiedyś próbowałem jeszcze raz powrócić do starej dobrej Opery. Ale niestety szybkość jej działania nie była dla mnie zadowalająca. Poza tym raczej bardziej zależy mi na tym aby przeglądarka może nie była o tyle ładna i zbajerowana co w miare sprawna i szybka. Niestey na wersjach opery od 7 strasznie się zawiodłem. Strony otwrierały się … bardzo bardzo wolno. Dlatego do tego momentu mam pewne uprzedzenie do tej przeglądarki. I bez obrazy wcale nie uważam że jest ona „zmianą na lepsze”.

    Możliwość wystylizowanego podglądu RSS/Atom – no cóż aż takim maniakiem RSS to ja nie jestem żebym tego używał bardzo często raczej preferuję coś na zasadzie włączam raz na 2 – 3 dni sprawdzam co nowego i wyłączam. Nie lubię zbędnych rzeczy które mogą mi podnieść ciśnienie swoimi wyskakującymi powiadomieniami. Dla mnie osobiście jest to zbędny dodatek zwłaszcza do przeglądarki.

    Na przeciw potrzebie synchronizacji wychodzi Opera Link… – hmm moje zakładki dostępne online… no ok ale … ale jaką mam pewność że nie jest z tym również zsynchronizowane coś innego ? Kolejny jak dla mnie zbędny bajer. Linki mam zazwyczaj w 1 pliku FF ;] który sobie kopiuje przed każdym (prawie) formatem i trzymam na dysku. Nie robię formatów / przenoszeń tak często że potrzebował bym czegoś takiego.

    Zmiany w obsłudze poczty… hmm i to jest jedna z rzeczy która kiedyś bardzo mi się podobała. A w późniejszym czasie raczej zaczęła działać mi na nerwy. Jakoś bardziej jestem przyzwyczajony do odpalenia Thunderbirda raz max 2 dziennie i wszystko a kilka dodatkowych MB zajmujących przeglądarke… no cóż napewno to nie dla mnie.

    Wysoki poziom bezpieczeństwa, szybkości i zgodności – prawda, czy mit? – fajnie że ktoś w końcu opisując testował coś na własnej skórze a nie wklejał gotowce z innych portali. Wyniki opery są naprawdę niezłe jeśli chodzi o porównanie do mojego ulubionego FF ale… ale niestety w poprzednich naprawdę wolno działających werjach tej przeglądarki nabrałem do niej uprzedzenia. Tak samo jak nabrałem uprzedzenia do skype w którym jak narazie mam tylko login podobno przez 2 lata naprawdę go poprawili i może tak samo jest z Operą. Ale dalej czuję pewien niesmak jeśli mam zainstalować skypa. Operę może i przetestuję skoro ją tak wychwalasz, tylko zapewne dalej nie będzie mi ona zastępować moją „domyślną przeglądarkę”. Napisałeś na tle innych jest ona bezpieczna ale jak dla mnie każda jest bezpieczna o ile wie się na jakie strony się wchodzi. No może pomijając wybryk natury MS. Który oczywiście jest dodawany do systemu „gratisowo” i nikt nie zmusza do jej używania.

    And the winner is… ?! – FF !! Oczywiście żarcik. Z testów i dodatków na pewno wychodzi na to że Opera. Ale co jeśli chodzi o popularność (nie używam czegoś tylko dlatego że używa tego pół świata) co jeśli chodzi o możliwość dodatkowych pluginów. Co jeśli chodzi o np zużycie pamięci ? Samymi twierdzeniami że developerzy dodali zmienili kilka rzeczy w starej wersji mnie nie przekonałeś. Przykład byłem dzisiaj u klienta u którego zainstalowanie FlashPlayera do Opery nie było tak szybkie i przyjemne jak jest to np w FF i klik i automat robi wszystko sam. Trzeba było niestety zrobić to ręcznie. Pewnie znalazł bym jeszcze kilka innych rzeczy które nie są tak piękne jak je „opisują”

    Podsumowywując – Art ładnie, schludnie i napisany w miarę rozumnym języku lecz mnie osobiście naprawdę Opera zbyt nie przekonuje. Sam osobiście jej już dawno nie testowałem dlatego że jak napisałem wyżej czuję pewien niesmak na myśl o niej ale napewno potestuję a nóż moje przekonanie się zmieni. Ale napewno mogę z czystym sercem napisać że zdecydowanie ją polecam na zastępstwo Internet Explorera. Bo internet powinien być przeglądany tylko w jedną stronę.

  • gravatar
    2. m1chu ()

    Przede wszystkim muszę wspomnieć ponownie, że ma to być recenzja Opery, a nie porównanie przeglądarek. Wszelkie wspomnienia o innych browserach jak widać wrzuciłem tylko w celu wykonania końcowych testów.

    Co do prędkości FX o której wspomniałeś na początku. Jeżeli porównywałbym wersje 2.x z Operą to pewnie przyznałbym Ci rację. Niestety w 3 wydaniu jest to jeden wielki niewypał. Żre mi od 150MB do prawie 500 wszystko w zależności od ilości zakładek (przykład różnicy w ilości używanej pamięci RAM przy tej samej ilości zakładek – 9: http://utnij.eu/e147/). Chodzi wolniej nawet niż FX2 (czym więcej zjada pamięci tym jest gorzej). Przy wyłączaniu „zrzucanie” bufora i niszczenie procesu tej przeglądarki potrafi trwać nawet do kilku minut (czego wynikiem jest alercik „FX jest już włączone bla bla bla” przy próbie uruchomienia przeglądarki ponownie w tym czasie). Historia jest tak źle zaprojektowana, że przy kilku tysiącach wpisów operowanie na pojedynczym odnośniku trwa kilka sekund. Chyba robili ją dla weekendowych internautów. I można tak mnożyć problemy… a wszystko to przy kilkunastu wtyczkach, z tymże należy pamiętać iż Opera już sama w sobie ma wiele więcej udogodnień niż czysty Firefox.

    Co do podglądu RSS/Atom FF miało to wcześniej. Też uważasz, że niepotrzebnie? To jest podstawowa funkcjonalność bez której nie mógłbyś znośnie przeglądać kanałów informacyjnych pod przeglądarką (jedynie spod specjalnie stworzonego do tego klienta).

    Co do Opera Link… to po prostu udogodnienie, które nie zmusza użytkownika do ręcznych backupów bądź przenoszenia danych jeżeli zachodzi taka potrzeba. Czy jest to bezpieczne? Mogę spekulować, że względnie tak. Nie przesyłasz im przecież numerów kont bankowych, itp.

    Jeżeli chodzi o określenie „na tle innych” to przede wszystkim chodziło mi o MSIE. Inne alternatywy też są w danym stopniu bezpieczne.

    Jeżeli chodzi o to kto jest zwycięzcą to opinię musi wydać już każdy użytkownik z osobna. FX był, ale jak już wspomniałem w poprzednim wydaniu. Teraz dla mnie szala przewagi przenosi się na Operę…

  • gravatar
    3. hicat ()

    Dziwne bo mi FF nigdy nie zjada więcej niz 90MB ram przy otwartych filmikach na YouTube a co do wtyczek to kilka ich mam nawet nie powiem jedną zaporzyczoną z opery czyli ekranik na którym mam do wyboru miniaturki ulubionych stron. Cieszy mnie ze Opera się w końcu wybija bo w tym biznesie jest tak że jeśli jedna przeglądarka daje coś „nowego” lepszego to inne też chcą to mieć. No może pomijająć IE który małpuje wszystko z czego tylko może.

    Rozumiem że ma byc to recenzja, lecz po przeczytaniu jak dla mnie jest to recenzja z „lekka” namową do przerzucenia się na Operę ;]

    Właśnie Opera już sama w sobie ma wiele udogodnień ale ja mam chyba zboczenie z systemów open source że lubie sobie sam przystosować coś do swoich wymagań. :D

  • gravatar
    4. m1chu ()

    Hicat wiesz, że ja też na co dzień korzystałem praktycznie w większości z Firefoksa. A co mnie od niego odpycha aktualnie opisałem w poprzednim wpisie (zapieczętowane screenem :D).

    Btw znaleziono bug wczoraj w Operze. Dlatego statystyka na Secunii się zmieniła w porównaniu z tym co napisałem w wpisie. Zobaczymy kiedy uda im się usunąć podatność :]

  • gravatar
    5. shai ()

    A czy istnieje w Operze możliwość przełączania się między profilami i ustawianie hasła na wybrany profil? W FireFox’ie jest od tego wtyczka – co prawda wtyczka zabezpiecza profil tylko iluzorycznie, ale to mi wystarcza, chodzi mi tylko aby odstraszyć do prób podglądania mi jakie mam zakładki w swoim profilu itp.

    Gdyby istniała taka możliwość w Operze, przerzuciłbym się na nią już dawno temu.

  • gravatar
    6. m1chu ()

    Narzędzia / Preferencje / Zaawansowane / Zabezpieczenia – niestety nie do końca działa to na tej zasadzie. Żadnej innej wtyczki, ani opcji niestety nie spotkałem, która byłaby bardziej zbliżona dla Twoich oczekiwań (chyba, że instalacja na różnych profilach Windowsa).

  • gravatar
    7. shai ()

    Spróbuję z Operą na USB, ale jakoś nie mam do niej przekonania.

  • gravatar
    8. ysza ()

    Bardzo ciekawy wpis, sam używam Opery od jakiś 2 lat, wypróbowałem także FF, ale jakoś bardziej pasuje mi wyżej tu opisana przeglądarka ;)
    Namawiam chociażby do zainstalowania opery i przetestowania jej.

  • gravatar
    9. Haki CSS i komentarze warunkowe dla niepokornego Internet Explorera | m1chu.eu - another devblog ()

    [...] W pogoni za doskonaleniem synchronizacji, obsługi poczty i RSS – Opera 9.6x (16.11.2008) [...]

  • gravatar
    10. Haki CSS i komentarze warunkowe dla niepokornego Internet Explorera | Vivee - blog o grafice, webmasteringu i fotografii ()

    [...] wiele alternatyw takich jak Firefox, Opera (recenzja Opery 9.6x), czy Safari. Są one proste w obsłudze, wręcz intuicyjne, a dzięki zaimplementowanym, [...]

  • gravatar
    11. Vivee » Blog Archive » Haki CSS i komentarze warunkowe dla niepokornego Internet Explorera ()

    [...] wiele alternatyw takich jak Firefox, Opera (recenzja Opery 9.6x), czy Safari. Są one proste w obsłudze, wręcz intuicyjne, a dzięki zaimplementowanym, [...]

  • gravatar
    12. W pogoni za doskonaleniem synchronizacji, obsługi poczty i RSS – Opera 9.6x - develway.pl ()

    [...] wiadomości z tego serwisu Follow us on Twitter 71 śledzących RSS Feed 394 czytelników W pogoni za doskonaleniem synchronizacji, obsługi poczty i RSS – Opera 9.6x 1 głosuj! Jej developerzy jako pierwsi wprowadzili system kart i wbudowane blokowanie [...]

Dodaj własny komentarz

Możesz użyć następujących tagów XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>