Przedwczoraj Grupa Onet zaprezentował wczesną wersję „beta” nowego portalu. Autorzy twierdzą, że serwis jest nadal w wersji rozwojowej przez co mogą w nim występować jeszcze pewne błędy. Co widać na pierwszy rzut oka to zmiany graficzne – ale czy to wszystkie elementy które zostały poddane modyfikacji? Jakich błędów nie ustrzegła się nowa wersja?
Tak wygląda Onet aktualnie.

I żeby ukazać różnicę w postaci graficznej tak teoretycznie będzie wyglądał w oficjalnej, nowej wersji.

Przyszłą propozycję strony w wersji beta można obejrzeć pod następującym adresem.
Co rzuca się od razu w oczy – to nijakość redesignu. Jakoby wszelkiej maści nagłówki danych działów, wraz z topem całej strony można jeszcze wytrzymać – tak mnie najbardziej negatywnie urzekła „skomplikowana – prostota” strony. Skomplikowana, ponieważ nadal na stronie głównej portalu znajduje się wszystko i zarazem nic, pomieszanie z przemieszaniem, zwyczajny chaos. A z drugiej strony styl w jaki zostało to zaprojektowane jest zbyt prosty. Pominę kwestię tego, że wszystko wygląda mdławo, a zastosowanie całej palety błękitu powoduje u użytkowników sprzężenie zwrotne dzisiejszego obiadu – bo to jest kwestia, do której za pewnie wszyscy się prędzej, czy później po pewnych bólach przyzwyczają. Po prostu zabrakło innowacji – bo nie licząc rozmiarów, kilku przemieszczeń, kilku dodatków i nijakiej niebiesko-pomarańczowej powłoki dla przeciętnego użytkownika nie zmieniło się nic.
Jednym z takich dodatków jest panel Widgetów po prawej stronie. Chwytliwy bajer dla wszelkich „maniaków” tegoż serwisu, a niestety poziom niektórych z nich (czytaj jako: przejrzyj komentarze) bardzo często uzupełnia się z „przeogromnym” poziomem niektórych artykułów na tym portalu. Nie mniej jednak miło zauważyć, że zrobili choć jeden krok w przód wykorzystując Drag & Drop w tymże panelu, przez co można je zwinąć, rozwinąć, ułożyć w kolejności jaka nam się tylko podoba. Jak to wygląda od strony technicznej? No właśnie.
- zegar pobiera godzinę z… czasu systemowego (sic!). Nic gorszego :| Nie wiem jaki był w tym cel, ale można byłoby przecież pobierać go wg. serwera, ewentualnie dodatkowo sprawdzać różnice w strefach czasowych użytkownika względem tegoż serwera. Jeśli ktoś nie wierzy – wystarczy wejść na stronę nowego Onetu i zmienić czas w „Właściwościach Czasu i Daty” systemu Windows (na szczęście dzięki JS-owi zegar automatycznie wykrywa zmianę),
- zakładki Pogoda i Twoja okolica. Nie wiem czy ta moja okolica to ma być domyślnie naprawdę moja okolica, czy po prostu tani chwyt wyświetlający przykładowe miast. Nie mniej jednak Kraków, który mi pokazało – na pewno nie jest miejscem z którego piszę ten wpis (błąd Zumi? Onetu? Celowe zagranie?)…
Na koniec tejże części – małe brawa za pozwolenie użytkownikom na przeniesienie Widgetów na lewą stronę. Można tego dokonać manualnie poprzez rozwijane menu w topie tegoż panelu, ale zawsze choć w małym stopniu pozwala to na większą personalizację ustawień (które dostępne są w dużym zakresie dopiero po zalogowaniu).
Inne drobne modyfikacje, tym razem dla mnie na plus, to rozgraniczenie działów tematycznych poruszanych tematów. I pomimo, że użyto takich kruczków słownych jak małoznaczący Magiel to Sensacje, czy TechNowinki już bardziej znacząco powinny ułatwić poruszanie się po serwisie. Miejmy nadzieję, że wraz z tym podniesie się ciut poziom merytoryczny, przede wszystkim przedstawianych tam tematów, ale także komentarzy.
Zmieniła się także wyszukiwarka. Prócz standardowej na samej górze strony, znacznie poniżej znajduje się bardziej dokładniejsza, inaczej pisząc z większą liczbą opcji. Tylko niech mi ktoś do jasnej… wytłumaczy, dlaczego umieścili ją w tak niepraktycznym miejscu?
Na szczęście to nie koniec tego tematu. Co chyba ważniejsze Onet zaprzestał używania swojej dotychczasowej wyszukiwarki (na technologii Morfeo), na rzecz ciut okrojonego silnika Google. Jeśli mam być szczery, może nawet ciut bezczelny to się cieszę. Nie oszukujmy, wszystkie wykorzystywane na polskich portalach wyszukiwarko-podobne twory to chłam. Nie chcę oczywiście tu obrażać ich developerów, ale postęp rozwoju, czy dokładność wyszukiwania rozwijają się za wolno w stosunku do technologii rozwijanych przez np. Google. Dlatego produkty tego typu stają się niszowe, wręcz niepotrzebne (inaczej sprawa by wyglądała gdyby ktoś naprawdę chociażby na rodzimym rynku chciał zacząć konkurować z gigantem z Mountain View). Powiedzcie szczerze – ile do ilu razy korzystaliście z dotychczasowej wyszukiwarki Onetu, w stosunku do wyszukiwarki Google? 1:10000? 1:1000? 1:100? W moim wypadku była to ta pierwsza opcja i to tylko dlatego, że jakiś odnośnik przekierował mnie na szukaj.onet.pl.
Z drugiej strony ma to też swoje minusy. Znacznie spadnie udział alternatywnych wyszukiwarek w Polskim rynku. Spadek o około 1/3 do kilku procent (Google posiadałoby 93,8% naszego rynku w tym zakresie – dane z ranking.pl), to już naprawdę bardzo mały wynik. Współpraca tychże dwóch firm powoduje także, że część wyszukiwanych fraz uraczy nas podwójnymi boxami sponsorowanych linków, dodatkowymi zrzutami skatalogowanych na Onetcie serwisów, co w rezultacie zmusza użytkownika do scrollowania w dół w celu odnalezienia prawdziwych, powołanych wyników gniotąc się przy tym przez podwójną dawkę marketingowych reklam.

No i ostatnia sprawa – to co „Kubisie Puchatki” lubią najbardziej… nie, nie miód ;] – kod. Wypunktowywując:
- widzę div-y, nie ma układu na tabelach! Sukces!
- strona główna jeszcze wczoraj poprawnie walidowała się względem XHTML 1.0 Transitional (pomijając fakt, że wybrali wersję o luźniejszych standardach, to w dodatku to tylko „urojona” walidacja :|). Dzisiaj już występują 4ry błędy po walidacji (screen tutaj). Podejrzewam, że to przez modyfikacje wersji – dlatego można na to popatrzeć z przymrużeniem oka ;]. Z przymrużeniem oka nie da się już jednak spojrzeć na tą „urojoną” walidację. Dlaczego? Bo pomimo doctypeu zgodnego z XHTML strona wysyłana jest jako zwykły HTML. Czy to ma jakiś sens? Bo ja, no może prócz IE który na stricte xhtml/xml nie pozwala – takiego sensu nie widzę.
... text/html; charset=iso-8859-2 ...
// czy zamiast tego nie powinien być content-type i nagłówek wysyłany jako: application/xhtml+xml; charset=iso-8859-2 ?
- reszta podstron nie jest w większości gotowa. Nie mniej jednak nowa wyszukiwarka odwołuje się do subdomeny beta.onet.pl. I tu rodzi się pytanie – dlaczego jej DOCTYPE różni się od tego ze strony głównej? Przeoczenie?
<!DOCTYPE html PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.01//EN"
"http://www.w3.org/TR/html4/strict.dtd">
// szukaj.beta.onet.pl
<!DOCTYPE html PUBLIC "-//W3C//DTD XHTML 1.0 Transitional//EN" "http://www.w3.org/TR/xhtml1/DTD/xhtml1-transitional.dtd">
// beta.onet.pl
- trochę błędów wykluczających multiplatformowość. Wymuszanie odtwarzania pod WMP (na Linuxie chyba byłby z tym problem?), nieprawidłowe wyświetlanie pod urządzeniami przenośnymi, „burdel” w kodzie, niektórzy ponoć także mieli problemy z logowaniem pod Safari – mi osobiście z tego co „przeklikałem” działa poprawnie.
Reasumując! Jeśli podszlifują grafikę, usystematyzują kod, zreorganizują ciut układ strony i jej funkcjonalność, a dodatkowo zwiększą poziom pisanych artykułów (to tak bonusowo :D) to przyznam, że te wydanie strony będzie lepsze niż poprzednie. Jest to beta – więc mają na to jeszcze czas. Aktualnie dla mnie jest ona nijaka. Możecie mi teraz wykrzyczeć – „zrób lepszą”! Problem w tym, że mi by za to nikt nie płacił za pewnie niemałych pieniędzy (dla ciekawostki o ile się nic nie zmieniło, dowiedzcie się ile kosztuje reklama na Onetcie ;]), nie robiłbym tego w teoretycznie wykwalifikowanym zespole, z dużym budżetem i stricte zyskowym podejściem do tematu. Jeśli chcą tworzyć profesjonalny serwis to niestety należy od nich wymagać więcej, jak nie samej w sobie perfekcji.
Bym zapomniał… tak zaczynało pewne zmiany trzy lata temu WP… łamiąc licencję i usuwając stopkę phpBB ze swojego forum i przypisując cały skrypt prawom autorskim Wirtualnej Polski (screen tutaj) – jak widać „nobody is perfect” :D
Zapraszam do zapoznania się także z powiązanymi artykułami:
Wpis ten został opublikowany dnia:
niedziela, 20 Kwiecień 2008 o godzinie 16:35
w działach Webhosting, Świat IT.
Możesz śledzić rozwój tematu, w tym odpowiedzi dla tego artykułu poprzez kanał informacyjny RSS 2.0.
Możesz także zostawić swój komentarz lub trackbackować ze swojej własnej strony.
Cześć,
moim zdaniem zbyt pochopnie krytykujesz….chciałem Ci tylko przypomnieć że jest to wersja BETA
pozdrawiam
No przecież nie będę wychwalał, skoro coś mi się nie podoba. Nie bluzgam na nich, nie krzyczę – tylko grzecznie, choć dobitnie wytykam to co mi się nie podoba.
Po za tym wybacz – ale błędne wysyłanie nagłówków typu dokumentu w odniesieniu do samego DOCTYPEu z wersją beta nie ma nic wspólnego. Do tego chyba nie trzeba szeregu poprawek? Takie rzeczy robi się na początku.
Ja to powiem tak lewa strona onet jak stary onet prawa strona jak w wordpressie ;] kalendarze i te sprawy. Ładnie wygląda nawet bardziej funkcjonalnie powiem wręcz… ale nie wiem dlaczego prędkością dorównuje n-k :P Do tego kilkanaście rzeczy na które trafiłem i nie wiem czy mam to uznawać za błąd czy tak ma być. Przykładowo „pogoda” klikam wybieram sobie rzeszów i co okienko wyboru dalej otwarte ale w tle widzę że pogoda się już zmieniła klikam gdzieś w puste miejsce wszystko ok… no ale chyba powinno być troszeczkę inaczej. Moja ocena 50/50 poprawią będzie git nie poprawią i zastosują… nie będę odwiedzał :P
„Bym zapomniał… tak zaczynało pewne zmiany trzy lata temu WP… łamiąc licencję i usuwając stopkę phpBB ze swojego forum (screen tutaj) – jak widać „nobody is perfect” :D” – Nie prawda. M1chu przeczytaj najpierw licencję phpbb i nie wypisuj bzdur. Fakt, że to niezbyt w porządku, szczególnie jeśli to robota dużego serwisu, ale licencji nie złamali.
Fakt… z licencją się trochę zapędziłem. Pomieszałem elementy rozpowszechniania, z użytkowaniem. Zatarły mi się wiadomości w głowie :]. Szybko spojrzałem do licencji (polskiego przekładu, pomimo że nie ma mocy prawnej to jednak można się chyba do niego odnieść) i:
Nie mnie jednak samo przywłaszczenie (bo chyba tak to można nazwać widząc pod skryptem podpis o prawach autorskich WP) sobie czyjegoś skryptu pomijając kwestie prawne, jest co najmniej niesmaczne i bezczelne :|
Świetny opis nowego rozwiązania Onetu.
Zgadzam się z nim w pełni.
dupny ten nowy onet ;]
Naprawili chociaż to, że pokazuje pogodę w mieście z którego pochodzę :D Przynajmniej mi ;]